Co zrobić, by wyglądały dobrze?

Okres zimowy jest ciężkim czasem dla naszych włosów i skóry głowy. Niskie temperatury, wiatr i opady niszą strukturę włosa, a także wpływają na krążenie krwi. Efektem jest słabsze odżywienie czupryny, co z kolei może prowadzić do wzmożonego wypadania włosów. Nakrycie głowy jest więc istotnym elementem naszej zimowej garderoby. Często jednak bywa powodem frustracji –
włosy elektryzują się, szybciej przetłuszczają, fryzura jest przyklapnięta i traci swoją puszystość. Jak poradzić sobie z tymi problemami?

Wybierz idealną czapkę

To naprawdę połowa sukcesu! Odpowiednia czapka zminimalizuje problem elektryzowania i nadmiernego przetłuszczania się. Powinna być niezbyt ciasna i wykonana z naturalnych materiałów, które przepuszczają powietrze, pozwalając skórze oddychać. Zatem zanim zdecydujesz się na zakup, przeczytaj uważnie skład materiału. Niestety, większość nakryć głowy dostępnych w sieciowych sklepach zawiera akryl, który przynosi nam więcej szkód, niż pożytku. Włókno to jest sztucznym, tańszym zamiennikiem wełny. Ogrzewa nas jednak w znacznie mniejszym stopniu, co więcej, brak przepuszczalności sprawia, że znacznie szybciej się pocimy. Na dodatek akrylowe włókna mocno elektryzują się, szybko mechacą, tracą kształt i kolor. Na jakie tkaniny powinniśmy się zdecydować? Wełna będzie idealnym wyborem – często obawiamy się jej „gryzienia”, jednak obecnie na rynku istnieje wiele gatunków miękkiej, przyjemnej w noszeniu wełny – np. merino czy włóczki z alpaki. Idealnym materiałem na czapki jest też kaszmir – będzie to zakup na lata, jednak musisz się liczyć ze znacznie większym wydatkiem.

Odpowiednie narzędzia i pielęgnacja

Zimą przebywamy w ogrzewanych pomieszczeniach, a co za tym idzie, borykamy się ze zbyt suchym powietrzem. Nie wpływa to dobrze na nasze włosy, dlatego pamiętaj o stosowaniu nawilżających odżywek. Idealnie sprawdzą się te z zawartością olejku arganowego lub kokosowego. Warto też mieć pod ręką lekkie spraye nie wymagające spłukiwania lub olejki – wystarczy jedna kropla, by ujarzmić kosmyki. W tym okresie sięgnij po akcesoria wykonane z naturalnych tworzyw. Świetna będzie szczotka z włosia dzika czy drewniany grzebień. Nieodzowna może się okazać suszarka z jonizacją – funkcja ta pomaga zminimalizować puszenie się włosów, znacznie je wygładzając.
Jeśli myjesz włosy rano, pamiętaj o dokładnym suszeniu (zwłaszcza przy skórze głowy)! W przypadku przetłuszczających się włosów i fryzury z tendencją do opadania ratunkiem jest suchy szampon, który błyskawicznie odświeża włosy i unosi je u nasady. Przy krótkich włosach sprawdzi się pasta teksturyzująca – po zdjęciu czapki szybko doprowadzimy fryzurę do ładu.